|
Nikt w Wiśle nie będzie dawał za darmo miejsca w 11,.... bo sa MŁODYMI POLAKAMI.Albo chłopak zadowoli sie tym, że będzie na początku siedział na ławie przez 90% czasu meczowego i zostanie wprowadzany przy pewnym wyniku na końcówki, ewentualnie będzie zawodnikiem klubu wypożyczonym np do Bełchatowa, albo wybierzę drogę GKSu od razu.
Wisła Kraków to szczyt Polskiej piramidy piłkarskiej i tutaj mają trafiać kopacze, którzy coś wniosa do drużyny, a nie w niej maja się uczyć.Jesli komuś brakuję cierpliwości lub sie boi, niech próbuje gdzieś indziej.
Czy jeśli np Wisła sprowadziła by w zimie takiego Jimeneza i on też nie stawiał by na naszych młodych, tak jak wszyscy nasi trenerzy, to oznaczało by, że wszyscy nagle uwiezli się na naszych młodych Polaków, czy po prostu są ch...., jeszcze nie gotowi na rywalizację o pierwszą 11?Tak może prawda jest brutalna, ale wychodzi na to, że te podstarzałe gwiazdki z zagranicy są zwyczajnie lepsze od naszych młodzików.Jak rozumiem wierzycie w spiskową teorię dziejów i że trener specjalnie kopie pod sobą dołki, by tylko chronić obcokrajowców.
Jeśli macie mieć pretensję do kogokolwiek o to, że w klubie gra taka mało Polaków/wychowanków, to najlepiej mieć do pewnego Pana z podkrakowskiej miejscowości, bo przez 13 lat nie zrobił nic w kierunku budowy akademii czy poprawy warunków treningowych.Gdyby nie Kasperczak, to pewnie i nie mielibyśmy tego boiska przy nowej j hali.
Sorry rw88.ale znów musiałbym napisać dużo wyrazów, a strasznie mi się nie chce.Dlatego napisze po krótce.
System szkolena póki co w polsce kuleje, m.in dlatego jeszcze nigdy w historii Polska Repr nie była tak nisko i nie miala tak obcokrajowa.
Jeśli chodzi o poprzednią generację piłkarzy, to chodziło mi o to, że taki Żurawski był juz w pełni ukształtowanym młodym kopaczem o ogromnym talencie, który potwierdzał w Lechu, więc przeszedł do nas za rekordkową kwotę jak na tamte warunki -2mln marek.Reszta, może nie radziła sobie wybitnie w swoich ligach, ale wystarczyło to i tak na to, by wciągnąć nosem nasza ligę.Świadczy to o poziomie zarówno naszym jak i reszty Polskich drużyn.
Sobolewski,Głowacki,Baszczyński, to byli zdecydowanie wyróżniający się piłkarze na tle swoich drużyn, więc naturalną koleją rzeczy było to, że przejdą do nas.W tej chwili nie ma czegoś takiego, bo musielibyśmy wziąć Wolskiego, 2 lata temu Mierzejewskiego.Jeśli chodzi o Lewandowskiego, był u nas i praktycznie podpisał kontrakt ale poszło o wysokośc zarobków.Chciał zarabiac podobno tyle co Brożek- król strzelców ligi Polskiej.
Piszesz o skautingu, ale zauważ, że kluby biorą zdolnych zawodników, ale raczej ze swojego regionu kraju.Trzeba było by stworzyć całą siatkę skautów za ogromne pieniądze.Kwestia czy się to w dobie tak nieudolnego polskiego systemu szkolenia zwyczajnie opłaca?
Za granicą są tysiące piłkarzy którzy są już ukształtowani piłkarsko i na dodatek perspektywiczni.A tutaj w PL modlimy się o to, by trafił się drugi Błaszczykowski,Brożek , Małecki,a gdy już się jakas przyszła perełka pojawia, boi się gdy w naszym klubie i idzie do Bełchatowa, bo będzie miał łatwiejszą rywalizację?Czy Małecki przychodzać z Suwałk, czy Błaszczykowski mieli takie rozterki?
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 14.12.2011 o godz. 19:35.
|