|
Jak kupowałem bilet w czwartek to stałem godzinę. Na poczatku były 2 kasy otwarte + jedna na polonie. Jednak jak przyszło więcej ludzi to jedną kasę zamknęli. Akurat mi to lotto po za tym ze się zirytowałem. Ale potrafię zrozumieć osoby, które jak następnym razem pomyślą ze postoją godzinkę do jednej czynnej kasy to wybiorą telewizor.
|