Ajax napisał(a):

Jak się popytają piłkarze jakie treningi robi Smuda to z Twiente będą latać
|
To jest właśnie jedna z głównych bolączek polskiego futbolu klubowego. Nasza piłkarska rzeczywistość niestety jest tak ukształtowana ,że piłkarzyki boją się lub nie chcą zapierdalać 2 razy dziennie po 1,5 godziny.
Nie wiem jak to jest na zachodzie ale wydaje mi się że takie numery są zdecydowanie zwalczane i nie do pomyślenia jest żeby piłkarz uskarżał się na "hard work".
Był już taki jeden gość co starał się nas nastawić i zmienić nasz zryte nastawienie. Wiedział że dobrym przygotowaniem fizycznym oraz ciężką pracą można wiele w futbolu osiągać, chciał wprowadzić europejską normę zawodu piłkarza, jednak wszyscy wiemy jak to się skończyło.
Teraz za nim tęsknimy, natomiast wyśmiewamy Smude za podobne podejście.
Hard work Smudy nie powinien być traktowany jako wada. Można się czepiać jego warsztatu, umiejętności lub swobodnej wypowiedzi...hmm za duzo by wszystko wymienić.
FraMat napisał(a):

Zapewne użytkownik naszego forum
