http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html
Kto płodzi takie teksty?
Nic nie mam przeciwko Moskalowi, raczej życzliwie go obserwuję, ale autor urwał się chyba z Dziennikarskiej Szkoly Gotowania na Gazie: "
słodki moskalowski zapach zwycięstwa" 