|
Ja sobie dzisiaj podjechałem koło 12.00 i bez najmniejszych problemów bilet kupiony, chociaż miałem obawy, że natknę się na kilkudziesięcioosobową grupę czekających. Zapewne dramat zacznie się pod kasami od 18-19, kiedy zjadą się wszyscy na ostatnią chwilę i połowa z nich wejdzie po pierwszej części meczu..
|