|
Są tez osoby, które gdyby żyły 1 września 1939 r. i w progu ich domu stanąłby wehrmachtowiec z odbezpieczonym karabinem myślałyby, że to .........dostawca pizzy przyjechał. I za nic nie dałyby sobie wmówić, że jest inaczej. A hołd polski, który Sikorski złozył do stóp Merkel w Berlinie, jest niczym nie znaczącym gestem.
|