|
I tak na nas wystarczy. Mamy na obronie Bunoze i Nuneza! Ja rozumiem, że w piłce wszystko się może zdarzyć, ale mając tylko połowę obrony na jako-takim poziomie to ta ich pomoc rozklepie ich z przysłowiowym palcem w d... A może być jeszcze gorzej bo w razie jakiejkolwiek kontuzji nie mamy nominalnego obrońcy na zmiennika (szczególnie martwi lewa obrona - kto wejdzie ewentualnie za Nuneza? Kirm? To przecież jak postawić im na lewym skrzydle autostradę!)
|