Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14879
Stary 12.12.2011, 15:12
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Trudno nie powiązać tej podwyżki cen z renegocjowaną umową z Rosją w sprawie gazu z rurociągu jamalskiego pod koniec 2006 roku. Do podwyżki przyznają się przecież nawet ministrowie Woźniak i Naimski co było już wrzucone we wcześniejszych fragmentach. Na przyciśnięcie do muru udzieliłem już odpowiedzi.

Wydaje mi się, że temat się już wyczerpał, a ja wystarczająco nakreśliłem rolę Jasińskiego i s-ki w tym niekorzystnym dla Polski stanie rzeczy.
"Trudno nie powiązać tej podwyżki cen z renegocjowaną umową z Rosją w sprawie gazu z rurociągu jamalskiego pod koniec 2006 roku"
No wybacz ale akurat tego nie wykazałeś. Rozmawialiśmy o negocjacji dwóch różnych kontraktów i z żadnego z załączonych przez Ciebie linków nie wynika że negocjacje Jasińskiego miały wpływ na negocjacje Pawlaka. Wydaje się być wręcz czymś oczywistym że Pawlak negocjował w sytuacji znacznie bardziej korzystnej niż Jasiński (brak deficytu gazowego, perspektywa gazoportu, spadek rynkowej ceny gazu, "ocieplenie" w stosunkach z Rosją, itp.) i wynegocjował warunki znacznie gorsze niż Jasiński. Dodam że aż roi się od spekulacji że zrobił to świadomie po to aby poprawić warunki eksportu produktów żywnościowych do Rosji (co jest w interesie jego elektoratu). W tym kontekście twierdzenie że to: "sprawka ministra Jasińskiego z jeszcze wcześniejszego rządu, który przyciśnięty do muru podpisał coś czego nawet nie przeczytał" trudno ocenić inaczej niż manipulację.
Trudno jest mi też traktować w inny sposób opinię że: "Do podwyżki przyznają się przecież nawet ministrowie Woźniak i Naimski co było już wrzucone we wcześniejszych fragmentach". Obaj panowie przyznają się do podwyżki z roku 2006/2007. Wiązanie ich w tym kontekście z obecnymi podwyżkami wynikającymi z "negocjacji Pawlakowych" to czysta manipulacja (której zresztą dopuszcza się na swoim blogu przyciśnięty do ściany Pawlak) i bardzo się dziwię że ktoś w miarę ogarnięty może łapać się na takie schopenhaueryzmy.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 12.12.2011 o godz. 15:18.