labtec napisał(a):

mam podpisaną UMOWĘ ZLECENIE na okres roku, powiedzmy od 10 lutego 2011 do 10 lutego 2012.
Przed podpisaniem umowy pracodawca mówił, że jeśli ktoś nie przepracuje roku, będzie musiał zwrócić mu pieniądze za szkolenie.
W umowie nie ma nic o jakiś zwrotach kosztów , karach finansowych itd.
Ale jest jeden punkt z postanowień ogólnych i prosiłbym o wyjaśnienie;
" W sprawach nieuregulowanych w tej umowie, zastosowanie mają przepisy kodeksu cywilnego, oraz przepisy prawa ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych "
I jak to się ma do tego, że rok nie minął i podziękowano mi za współpracę ?
poproszę na priv, ew. tutaj
|
To jest ogólna klauzula sądu powszechnego stosowana w każdej umowie.
Mówi ona o tym co nie zostało opisane warunkami umowy a może stanowić spór będzie rozstrzygane przed sądem powszechnym.
Kwestia o której mówisz powinna być uregulowana stosownym zapisem w umowie i musiałbyś wyrazić na to zgodę bo taka sytuacja o ile spełnione zostaną warunki niesie konsekwencje finansowe a więc jest zachowana relacja przyczynowo skutkowa w odniesieniu do podnoszonych okoliczności.
Jeżeli jednak nie zostało to uregulowane zapisami umowy a jedynie taka kwestia została nieformalnie poruszona - tzn zleceniodawca nie jest w stanie tego faktu udokumentować to nie musiałbyś się niczym przejmować....
ALE
i tutaj wkraczamy w Polską rzeczywistość.
Załóżmy że zrywasz umowę za umownym wypowiedzeniem. Nie wiem jak masz płacone, ale może Ci nic nie wypłacić gdyż stwierdzi, że pracy zleconej nie wykonałeś. Kwestia szkolenia (jakie ono było

?) o ile nie zostało uregulowane oddzielnym aneksem (bądź inną umową komplementarną do umowy zlecenia ) nie stanowi żadnego problemu ale przypuszczam, że potrącą Ci te koszty szkolenia z wynagrodzenia jak zerwiesz i ewentualny ciężar powodu będzie po Twojej niestety stronie.
Najlepsze rozwiązanie? Wypowiedz dzień po otrzymaniu wypłaty miesięcznej i przestań zwyczajnie chodzić - wtedy nie stracisz.