Dariook napisał(a):

Wydaje mi się ze wyjściem z takiej sytuacji mogły by być kontrakty motywacyjne tzn, im więcej grasz i pomagasz drużynie tym więcej zarabiasz.
Piłkarze byli, by, wtedy wynagradzani adekwatnie od bieżącej dyspozycji.
|
Nie do zrealizowania w sytuacji, gdy to my zabiegamy o nich, a nie oni o możliwość zagrania w Wiśle.