|
Jak utrzyma się wynik w Łodzi to wbrew wielu malkontentom mistrzostwo pozostanie całkiem realne. O to, że Śląsk nie będzie mistrzem zakład mogę przyjąć już teraz. Bez jaj, tam nie ma ani jednego sensownego zawodnika - sami wyrobnicy. Na ile to starczy? Nawet jeżeli wygrają w Łodzi nie daje im szans na mistrzostwo. Głównym naszym przeciwnikiem w walce o mistrzostwo jest sama Wisła a bardziej jej forma, Legia i może Lech. Bardziej ....... rundy niż teraz raczej nie zagramy, a mimo tego co wyprawiali nasi i tak nie ma tragedii bo mogliśmy mieć pozamiatane.
Banalną ale i mądrą opinie powiedział mi kolega nie związany emocjonalnie z żadną drużyną ( z podkarpackiego) a interesujący się polską piłka jako taką w sytuacji kiedy mieliśmy większą stratę niż teraz: " w polskiej lidze 10 punktów przewagi to całe nic". To najlepiej oddaje naszą ligową rzeczywistość.
Czy będziemy mistrzem ? Nie wiem. Ale dopóki trwa sezon ciągle będę wierzył w nasz sukces. Tu wygrywa serce nie głowa.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 11.12.2011 o godz. 15:34.
|