Rinah napisał(a):

Żałosny tekst.
Nie stać nas przede wszystkim na przepłaconych i słabych młodych polskich kopaczy czy trenerów,
|
Żałosny tekst
Mówmy o faktach.
W Wiśle jedynym przepłacanym Polakiem jest Garguła. Inni albo są słabi/młodzi i biorą grosze, albo jak Wilk/Małecki/Sobolewski zarabiają w swoim koszyku adekwatnie do umiejetności (ale nie najwiecej w zespole). Na ten moment mamy dużo więcej przepłaconych stranierosów którzy jak Jaliens czy Lamey nie powinni zarabiać nawet połowy w stosunku do tego co dają drużynie. Nikt nie wypomina zarobków Meliksona czy Pareiko.
Jak będą panie mądralo takie cuda na kiju o których piszesz nie będzie problemu. Na ten moment nie słabi Polacy są problemem, których jest
mało i w
większości zarabiają grosze (Czekaj, Brud) ale przepłacone stranierosy. Gdzie ten profesjonalizm ja się pytam?
Jak na razie to twoje teksty są na poziomie tuby propagandowej Basałaja. Nic więcej.
Jeśli nas nie stać na młodych Polaków to tym bardziej nas nie stać na nic nie dających stranierosów jak Jaliens a zarabiajacych każdy 20 razy więcej niż Brud czy Czekaj.
willow napisał(a):

Ogryzek,
Lubiłem czytać Twoje posty, ale ostatnimi czasy zaczynasz przeginać. Nie wiem, może masz złu okres, ale czytanie Ciebie zaczyna przypominać drogę przez mękę.
Jaka Barcelona, jaki MC? Po co takie przykłady skoro wiadomo, że nigdy się nie zbliżymy do tych klubów?
Może podaj przykłady klubów o zbliżonym do nas budżecie, które awansowały do LM?
Poza tym cały czas jedziesz na Lamey`u i Jaliensie a przypomnę Ci, że mieliśmy i mamy obcokrajowców, którzy są na prawdę świetni jak na nasze warunki.
Kalu Uche?
Marcelo?
Paulista?
Melikson?
Jovanovic?
Mijajlovic?
Genkov?
Iliev?
Jeszcze pary by się znalazło...
To tylko w Wiśle. A w innych klubach?
Rudnevs, Stilic, Arboleda?
Jez?
Ljuboja?
Traore?
A myślisz, że taki Saidi by się u nas nie sprawdził?
Można ściągać obcokrajowców, ale dobrych. Ogarnij się Stary...
|
Wybacz willow - ale nie czytaj jak cię boli
Chyba nie bardzo wiesz o czym piszę.
Mnie nie przeszkadzają dobrzy obcorajowcy którzy są lepsi od rodzimych piłkarzy.
Mnie przeszkadza słaby zagraniczny szrot zarabiający krocie - po czym czytam takiego Rinaha który jak kataryna powtarza - każdy Polak słaby, każdy Polak przepłacony, każdy Polak zły - (jak GW za przeproszeniem). Mimo że w naszym wypadku (Wisły) góra połowa obcokrajowców (góra) jest lepsza od rodzimych kopaczy. Do tego wbrew propagandzie Rinaha nie Polacy zarabiają najwięcej w Wiśle. Tym bardziej młodzi jak Czekaj.
O tym piszę.