Bobek90 napisał(a):

|
Niektorzy sa niesamowici... Jestesmy niespelna kilkanascie godzin po padace z Polonia, mamy 6 pkt straty do Legii, ktora umowmy sie, tez miewala wpadki (Slask, Podbeskidzie, Jagielonia, Korona, Cracovia), jeszcze wiecej pkt. straty do Slaska, a oni o mistrzostwie gadaja. Dajcie namary na towar, dobry musi byc. Nie mamy szans na mistrzostwo w tym sezonie. Przykro mi nie wierze w cuda na kiju. Nie wierze ze i Slask i Legia zawala przygotowania zimowe. Nie wierze ze wzmocnimy druzyne o 2-3 klasowych zawodnikow (chyba nie sadzicie ze z Diazami i Paljicami bedziemy sie bic o mistrza, he?). Poprostu nie wierze. Jesli Legia w rundzie zalicza kilka mega wtop, a my, mimo tego, mamy do niej od groma straty, to... jak mam wierzyc? Ze co, ze Legia czy Slask doznaja z 8 porazek na wiosne? Czy moze ze my wygramy wszytko, majac obrone jaka mamy? Bez jaj panowie. Lod na rozgrzane glowy. I niech sie wkoncu Cupial zastanowi troche. Bo od tej polityki "na juz" to jestesmy... ale na "nigdy".
|
W takim celu zalogowałeś się w zeszłym miesiącu ? Żeby nas swoimi mądrościami zaszczycić ? Zawsze myślałem , że kibicowanie polega na trzymaniu kciuków za ukochany klub niezależnie od sytuacji w jakiej się znajduje i wiara do ostatniej sekundy meczu . Na wiosnę zagramy 13 kolejek i nawet te 6 pkt do Legi czy 10 pkt do WKS (zakładając wygraną z ŁKSem ) można odrobić .Wystarczy wejść dobrze od pierwszej kolejki wiosennej . Poza tym przekonamy się czy nad Skorżą wciąż wisi fatum wiosennych przygotowań oraz czy Lenczyk wreszcie zdobędzie z innym klubem niż Wisła mistrzostwo po które sięgał uwaga ... w 78' .