Żałosny tekst. Ja się nie wymądrzam ani nie mówię nic nowego, co wymaga opatentowania. Mówię o rozwiązaniach, które od dawna obowiązują z powodzeniem w całym cywilizowanym świecie. To Ty masz problem z liczbą obcokrajowców, a nie ja, czy czołowe kluby bogatych i biedniejszych lig. To dla Ciebie każdy obcokrajowiec musi być ociężałym, emerytowanym Murzynem, a nie dla mnie, ani nie dla każdego normalnego klubu, trenera, dyrektora sportowego i prezesa. To Ty cały czas na siłe próbujesz zrównywać zagraniczny rynek piłkarski do polskiego szrotu, byy opowiadać brednie, że lepsze polskie dziadostwo niż polowanie na wymienionych przez Willowa zawodników, których wcale nie jest tak mało. I którzy wcale nie są nieosiągalni finansowo dla polskich klubów. Oby było ich w naszej lidze i w Wiśle jak najwięcej, kosztem ustępujących im polskich zawodników.
Nie stać nas przede wszystkim na przepłaconych i słabych młodych polskich kopaczy czy trenerów, którzy znów poprowadzą Wisłę do nowych Lewadii i Karabachów.