Wyświetl pojedynczy post
neq.
Senior Member
 
 
Od: 02.2010
Skąd: Kraków, N-H

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 10.12.2011, 20:20
hmm wydaje mi się ze mogę się z Tobą nei zgodzić

co prawda polubiłem Real gdy pierwszy raz świadomoie oglądałęm mecz i wiedziałem już o co chodzi i był to mecz Real- Bayern M. chyba 2000 rok, miałem 6 lat od tej pory kibicuje Realowi mimo iż powiedzmy sukcesów ostatnio nie osiągają, zostałem kibicem Los Blancos tylko z powodu sukcesu i ich gry, ale to się przez lata zmieniało i bywało różnie, a ja dalej ich luubie.

ale w ogóle to nie uważam się zbytnio za ich kibica, bo nidy nie byłem na ich meczu, nawet jak grali z Wisła to wtedy jescze nie chodziłem na stadion, jestem bardziej sympatykiem, bo kibicem to jesttem Wisły
"Jeżeli walczysz możesz przegrać, jeżeli nie walczysz już przegrałeś"

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki."

Odpowiedz cytując