lazy napisał(a):

Chciałem pogratulować piłkarzom pełnego zaangażowania w ten mecz.
Grali nie tylko przeciw 11 zawodnikom, ale także przeciwko sędziemu. Albo raczej sędzia grał przeciwko nim.
Przestańcie pie...lić że to stranieri, obcy itd. Wczoraj wszyscy walczyli nie tylko z Polonią ale i z przeciwnościami losu. Grali w 4 różnych ustawieniach. Straciliśmy Pajlica potem Lameya i Diaza. Poloniści chcieli połamac naszym nogi przy aprobacie sędziego. Galiśmy w 10, ale Wilk, Melikson, Irsak i Bunoza zasuwali po całym boisku. Po twarzy Jovanović-a było widać jak jest wykończony po meczu... zresztą grał z kontuzją całą 2 połowę.
Czysto piłkarsko - uważam że brak zrozumienia był spowodowany wprowadzeniem Meliksona, który paradoksalnie był naszym najlepszym piłkarzem wczoraj. Niestety przerasta wszystkich o 2 głowy (Ilieva o głowę). Natomiast jemu nie pozwolił wczoraj grać sędzia.
Po meczu pozostał mi ogólny niesmak spowodowany pracą sędziego. Tak jakby ten mecz był przekręcony. Choć może tylko swoją nieudolnością sędzia zabił wczoraj widowisko sportowe.
|
Mam takie same odczucia odnośnie wczorajszego "sędziowania".