Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Bobek90
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18084
Stary 10.12.2011, 17:47
FraMat
Piszesz o tej kulturze gry jakby to byla jakas mistyczna wiedza do ktorej dostep maja tylko nieliczni- obcokrajowcy, plus wybrani z Polski. Do tego stworzyles sobie taka dziwna rzeczywistosc, w ktorej jedyna przyczyna naszych porazek w Europie jest brak tejze mitycznej kultury gry. Po meczu Legia - PSV napisales: "Legia zagrała na stosunkowo wysokim poziomie jak na polską ligę i nie odstawała od PSV ani ambicją, ani wybieganiem, ani wyszkoleniem technicznym, ani nawet poziomem taktycznym." Otoz nie panie, mylisz przyczyne ze skutkiem. Czy tez kure z jajkiem Powodem dla ktorego odstajemy (jako liga) jest wlasnie technika i madrasc taktyczna zawodnikow. Dopiero na tym, na odpowiedniej technice i madrosci taktycznej zawodnikow (ktora powinna byc juz cwiczona od juniora), mozna zaczac budowac kulture gry na poziomie PSV czy innych powaznych klubow. Bez techniki i madrosci taktycznej nie bedzie kultury gry. I to jest cos fundamentalnego. Barcelona nie wymiata tylko dlatego bo kazdy wie gdzie ma byc, tylko wlasnie dlatego ze ma graczy ktorzy to potrafia wykorzystac. Gdyby nie gracze ktorzy potrafia podac celnie (niemal co do centymetra) na xx metrow, do tego wprawiajac w odpowiednia predkosc pilke (pilka "lata", a nie turla sie jak u nas), i gdyby nie gracze ktory potrafia pilke przyjac w ulamku segundy, to nie byloby wogole mowy o kulturze gry na poziomie jaki maja teraz. Tak samo ma sie sprawa z Legia czy innym polskim klubem. Nie ma mowy by byla kultura gry na poziomie PSV, skoro az tylu zawodnikow odstaje technicznie. O jakiej kulturze gry mowimy, skoro przykladowy Rybus potrzebuje duzo wiecej czasu na przyjecie i jego podania sa mniej dokladne (od jego oponenta z PSV). Czterech czy szesciu takich zawodnikow w skladzie, i o kulturzy gry a la PSV mozesz zapomniec.

Ty zrobiles z "kultury gry" cos mistycznego, ale tez cos cudownego. Cos, co po wprowadzeniu przez senseja ktory to zna sprawia ze wszelkie braki techniczne traca na waznosci. Wrong. Kultura gry, nie twoja, jest logicznym efektem wyszkolenia zawodnikow. Opiera ona sie na technice i madrosci taktycznej zawodnikow. Innymi slowy, kultura gra emanuje od zawodnikow, nie od trenera. Zadaniem trenera jest (lub powinno byc) jedynie by poziom kultury gry jego zespolu nie byl mniejszy od tego optymalnego. Od mozliwego. Nie jest natomiast mozliwe by trener podniosl limit kultury gry owego zespolu. Nie jest mozliwe nauczyc malpy grac na skrzypcach. Nie jest mozliwe, bo przekracza jej limity.
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 10.12.2011 o godz. 17:50.
Odpowiedz cytując