Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18080
Stary 10.12.2011, 16:21
FraMat i co takiego dobrego robił ten cały Maaskant w Wiśle? Nie rozumiem kompletnie tego uwielbienia niektórych osób względem Holendra. Jak można nie wiedzieć, że od momentu przejęcia Wisły przez Maaskanta Wisła grała coraz słabiej? To, że Robert wystawiał Wisłę defensywnie miało znaczyć o jego wspaniałej myśli taktycznej? Gdyby za tym szła skuteczna gra, mała ilość straconych goli itp to ok. Ale Wisła była za jego kadencji słaba (tzn im dłużej ja prowadził, tym było gorzej. W tamtym sezonie mimo topornej gry jeszcze było ok).

Takie coś to możesz powiedzieć o Lenczyku, że ma jakąś myśl taktyczną i ją wprowadza w życie. Maaskant może też jakąś miał, tyle, że jakoś mu to nie wychodziło. Pożegnanie z Maaskantem wyjdzie Wiśle na dobre za jakiś czas.

A co do Polonii i tego całego Zielińskiego, to pokazał w Lechu, że również jest to trener średni. Zdobył mistrzostwo (przejmując zespół po Smudzie, a po Smudzie praktycznie każdy zdobywa majstra) a w następnym sezonie padlina. To ma być świetny trener? A jak prowadził pierwszy raz Polonię to co takiego osiągnął? Zwykły polski przeciętniak.

W polskiej lidze Lenczyk jest guru, a w Europie dostał bęcki ze swoją myślą taktyczną.

A co do Skorzy, to on wiele się nauczył od poprzedniego sezonu. Zauważ, że nie gramy już dzidy do przodu w lidze (i nie tylko w lidze), tylko rozgrywamy często piłkę od obrony, przez pomoc do ataku. Gdyby tak nie kazał grac piłkarzom, to by tak nie grali. Dlatego nie można napisać, że to tylko zasługa indywidualności (są pewne schematy w trakcie meczu, które są powtarzane, więc musiało być to ćwiczone. Samo z siebie się nie wzięło). Krytykowałem go za poprzedni fatalny sezon, za styl, brak pomysłu. Za tą rundę mogę go pochwalić, bo widzę progres w górę.
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 10.12.2011 o godz. 16:25.
Odpowiedz cytując