River napisał(a):

Ludzi na stadion to ma przyciagnac dobrze grajaca ddruzyna a nie pilkarski emeryt, ktory przyjedzie tu na wakacje. Po boisku moze biegac 11 Nowakow. Wszystko jedno jak sie beda nazywac, wazne by dobrze grali.
I myslisz, ze przyjdzie tu kolejny Ljuboja i bedzie umieral za Wisle? Takich umierajacych juz mamy.
O czym Ty mowisz? Sobolewski w Wisle gra od lat, wiemy czego sie po nim spodziewac a sam Radek nie jest tu na cieplej emeryturce tylko po to by pomagac Wisle. I on w przeciwienstwie do takiego emeryta z zagranicy zna realia Wisly, polskiej pilki itd.
|
Po pierwsze-
Żeby taką dobrą drużynę stworzyć potrzeba pieniędzy. Nie stać nas na to, żeby wymienić połowę składu i zastąpić nimi solidnymi piłkarzami. Poza tym
potrzeba też czasu, a my go nie mamy! Wczoraj na stadion przyszło "aż" 13.000 widzów. Nie ma co się oszukiwać - przynajmniej połowa z "kibiców" przyszła dla rozrywki, a potencjalni nowi kibice nie mają pojęcia kim jest przykładowy "Paljić" czy "Jirsak", ale założę się, że np. o takim Trezeguet każdy słyszał w TV. Taki Trezeguet ma swoje lata, ale też ogromne doświadczenie międzynarodowe i na pewno nie zapomniał jak gra się w piłkę.
Jako przykład podam Ljuboję - taki Żyro, Wolski, czy Kucharczyk z pewnością mogą się wiele nauczyć od niego. Do nas podobno ma przyjść 19-letni Świerczok i od kogo ma się uczyć? Od niewiele od siebie starszego Bitona który gra w kratkę? Czy od Genkowa, który siedzi na ławce?
Nie każę umierać za zespół, wystarczy żeby godnie reprezentował nasze barwy.
Zgadza się. Podałem zły przykład bo Radek jest z nami ładnych "parę" lat. Chodzi mi o to, że w Europie piłkarz po 30 -tce jest traktowany z szacunkiem. A u nas taki zawodnik jest "wypalony i do niczego". Poza tym zapomniałeś, ze liga grecka, czy turecka stawiały na takich znanych i doświadczonych piłkarzy jak Mellberg, Cisse, czy Raul Bravo, lub w tureckiej: Simao, czy Hugo Almeida. I jak na tym wyszły? Ich kluby regularnie grają w LM i LE. Chociaż kilka lat temu te ligi były co najwyżej przeciętne.