Sedzia byl dzisiaj fatalny (chleb powszedni w naszym "pieknym" grajdolku), ale, kto jak kto, my na sedziowanie skomlec nie powinnismy. LKS? Jagielonia? Panowie, troche obiektywizmu. Byc moze sedzia swoimi decyzjami zabral nam dzis punkcik czy trzy, ale tak samo moze powiedziec LKS czy Jagielonia myslac o meczu z nami. Take easy.
Nie jestesmy nisko w tabeli bo sedziuja przeciw nam. Jestesmy nisko w tabeli bo gramy w tej rundzie fatalnie. Dzisiaj nie bylo inaczej. Gralismy slabo, nawet grajac jeszcze w 11. Widze pewna, ale subtelna, analogie miedzy nami a Legia, ta z poprzedniego sezonu. Mianowicie pelno u nas "niby graczy". W Legii rok temu byly te wszystkie Cabrale, Knezevice, Okbuki, Mezengi, itd. U nas teraz mamy Lameyow, Diazow, Kirmow, Bunozow, itd. Ja wiem ze nasza liga slaba, ale nie oszukujmy sie, z takimi graczami daleko nie zajdziemy,
nawet w naszej lidze. Jestesmy w czarnej dupie, bo naprawde potrzebujemy
powaznych wzmocnien by myslec o czyms powaznym (LM?). Pytanie teraz tylko... skad... za co? Szkolki nie mamy, wiec my takiego Wolskiego sobie nie wyciagniemy. Zostaja transfery, ale biorac pod uwage ograniczony budzet, ciezko bedzie znalesc + - 3 klasowych graczy niemal za darmo. A, i jeszcze Bitonowi i Nunezowi koncza sie wypozyczenia. Czyzby efekty polityki "na juz" uwidacznialy sie w pelnej krasie?
P.S
Cholera, a mialem sobie zrobic przerwe z forum do 2012 roku. Slaba wole mam
