emj10 napisał(a):

Ale to nie świadczy jeszcze o przekręceniu. Przekręcona mogła czuć się Cracovia w meczu z nami w poprzednim sezonie (choć sędzia się ostatecznie wybronił), czy ŁKS w meczu z Wami w tym sezonie.
Do sędziowania Gila najlepiej pasowałoby słowo "niekonsekwentny", ale ja tu nie widzę totalnie jednostronnego sędziowania, które wpłynęło bezpośrednio na wynik. Czerwo jedno i drugie słuszne. Wolny przy bramce choć myślałem, że z dupy to jednak był ruch ręką, więc też się sędzia wybroni.
|
.......isz głupoty i tyle.
Faulu przy wolnym, po którym padła bramka dla Disco - nie było. Jak nie jest to błąd, który wpływa bezpośrednio na wynik, to nie wiem co jest.
Czerwona dla Diaza - naprawdę nie wiem za co. Próbowali pokazać na kilku powtórkach, ale i tu nie ma pewności. Ale liniowy "sokole oko" wątpliwości nie miał. Za to nie widział fauli na Bunozie.
Mecz był na 0-0, co więcej - akurat na początku 2 połowy złapaliśmy dobry rytm. A czerwień dla Diaza była ewidentnie punktem zwrotnym.
I do tego kretyn Mielcarski, dziwiący się że przy stałym fragmencie w 10 na 11 jeden Discopolowiec nie był pokryty. Ciekawe dlaczego, Miszczu
PS. Nie popadajmy w paranoję, Kreseq nie miał pojęcia o "wieloznaczności" posta. Niemniej wykasowałem, bo budzi to zrozumiane emocje. Kresku - przeczytaj pw.