|
tak, to nie wina Juniora tylko nazisty Jeża. Klasę się pokazuje poprzez trzymanie nerwów. Małecki wrócił do swojej idiotycznej gry kiwaniu z głową w dół, machania łapami i bezproduktywności. Nunez jak grał na środku też grał jak c...a Biton przy każdym prostopadłym podaniu był wolniejszy od każdego z Poloni. A ja narzekałem na Moskala, czemu Genkov, to mi dał odpowiedź.
Powód: nerwy;)
Ostatnio edytowane przez Przemoo : 09.12.2011 o godz. 22:49.
|