arrosmay napisał(a):

Do momentu objawienia się skrajnego debilizmu u Diaza prowadziliśmy grę i bardziej zasługiwaliśmy na gola, ale jak ma takiego obrońcę.
Nie no k***a to są jakieś jaja z tą kartką i brakiem faulu na Bunozie.
|
bzdura... nie prowadzilismy gry. Zagubieni w nowym ustawieniu. A mowienie ze Diaz wtopil nam mecz to totalna zenada.Zwykly odruch za ktory nic sie gwizdze. Po zoltej kartce i tyle. W ktorym roku uslyszales po raz pierwszy o sedziach z Lublina? No ktore to byly lata?