|
Tak teraz najlepiej zakazać przeklinania na boisku! Bo fair play musi być, wślizg odrazu karać czerwoną kartką, a bark w bark zaklasyfikować do gry faul. No ludzie, ja bym sie bal co by bylo jakby on nie przeklinał, przynajmniej jest ktoś przeciwny Jaliensom i Lameyom, który walczy w meczu a nie przychodzi odwalić fuche.
Ludzie, nie pamiętacie Wisły w 2 lidze? Gdzie kilka tys ludzi przychodziło popatrzyć na walkę! Nie było pięknego futbolu ani sukcesów , ale czuć było sportową złość, zaangażowanie każdego. Wole 1 Małeckiego niż 10 Lameyów.
Amen.
|