Mistal napisał(a):

Mi wystarczył nasz mecz z Górnikiem i jego zachowanie przy sytuacji sam na sam z Pareiką, gdy miał dobre 5 sekund na wykończenie akcji.
Na takim poziomie nie wolno być tak rażąco nieskutecznym. Facet jest przebojowy, silny i ma niezłą technikę użytkową, ale jest koszmarnie nieskuteczny. Nie umie też grać kombinacyjnie, co w przypadku Amiki jest pożądane.
Moim zdaniem Amika ma już piłkarza o podobnej charakterystyce - Bartka Ślusarskiego. Nakoluma jest młodszy i lepszy, ale to ten sam typ piłkarza.
Do Amiki przymierzano też ponoć Saidiego. Ten zawodnik prędzej pasuje do wronieckiej ekipy. Jako skrzydłowy w lepszym niż Pasy zespole może wnieść do naszej szarej ligi sporo kolorytu. Ale nie jako partner do napadu dla Rudniewa, bo żaden z niego napastnik.