dynek.pl napisał(a):

Oczywiscie nikt nie odpowiedzial na pytanie tylko osobiste wycieczki. Masz wybiórczą pamięć kolego: z nikogo śię nie śmiałem, ani nie popierałem rządu poprostu uważałem, że protest w takiej formie jak miał miejsce nie miał żadnego
sensu co oczywscie pokazały kolejne miesiące. Poza tym "kibole" też nie są święci ale to nie ten temat. Koniec offtopu.
|
No co pokazały? Może wzrost frekwencji, zastąpienie owych "kiboli" dziećmi na młynach?
Protesty swoje zrobiły... wytworzyły wydźwięk, o którym się mówiło i jednoczyło tych którym zależy na ruchu kibicowskim do działania w razie potrzeby. Chyba nie myślałeś, że celem protestu będzie zmuszenie Tuska do tego, żeby przyjechał i nas ładnie przeprosił?
