Dariook napisał(a):

No właśnie, powoli piłkarze zaczynają puszczać parę.
Oznacza to nie mniej nie więcej, że biała husteczka dla Roberta była bardzo trafna decyzją Cupiala.
Wiem ze to troszkę szokujące wnioski ale powinniśmy zadać sobie pytanie, gdzie byli byśmy jak by nie Maaskant?
Liga Mistrzów? Hmm mam wrażenie że on nie wywalczył nam LE, on przejebal nam LM.
Jestem sercem za Kaziem, kibicuje mu i życzę jak najlepiej. Jeśli nowym trenerem miał by być jakiś kasztan to jestem za tym żeby z nami został. Mam jednak wątpliwości czy ta opcja nie zawiedzie w kluczowym dla nas momencie.
|
APOEL właśnie wygrał swoją grupę w LM. To nie były ogórki, tylko drużyna klasę lepsza pod każdym względem, dlatego ciężko mówić w konteksie walki z nimi o przejebaniu. Jeśli chodzi o udział w eliminacjach, to z perspektywy czasu były udane - uniknęliśmy kompromitacji.
Co do Moskala to myślę, że jeśli będzie mu szło jak do tej pory, powinien prowadzić Wisłę do końca sezonu co najmniej. Żaden trener nie daje gwarancji, że nie zawiedzie w kluczowym momencie (może poza Mourinho, ale jego ciężko będzie ściągnąć

).