MatMario napisał(a):

|
Sądzę że lepszy byłby jakikolwiek azjata, afroamerykanin, hindus czy co tam chcesz. Najlepiej koło 35 roku życia z kontraktem na poziomie 250 tyś euro. Ważne żeby miał np fajne kapelusze i ładnie opowiadał o klubach w których był.
|
A po co od razu popadać w skrajności?
Moim zdaniem ani Burliga, ani 35-letni afroamerykanin.
Po prostu dobry piłkarz by nam się przydał, ot co...