|
Czy jest może ktoś na forum, kto zna się np na prawie? Ponieważ moją koleżankę spotkała taka sytuacja, że pracowała na ulotkach, podpisała regulamin pracy (kopii nie dostała) i ten frajer (tzn szef) do tej pory nie wypłacił jej pieniędzy (i nie chodzi to o 50 czy 100 zł). Czy są może jakieś możliwości prawne, czy coś w tym stylu, żeby go chociaż postraszyć? Policja, czy może jakiś sąd, nie wiem.. dodam, że pracowała mając nie skończone 18 lat, a konkretnie 17. Bardzo prosze o szybką pomoc i z góry dziękuje
" Płoną perony, płynie krew,
To szlak Wiślackiej wiary,
Rzucamy wokół śmierci zew,
Łopoczą nam sztandary
Niech chwała Twoja wiecznie trwa,
Zwyciężaj Wisło ma, Zwyciężaj Wisło ma"
Nauczmy sie Roty! 
|