Piettras napisał(a):

|
Iliew najlepszy na boisku w pierwszej połowie od 65 minuty oddychał rękawami nadawał się do zmiany.
|
Musiał grać,bo nie ma zmiennika. Wystawienie Kirma byłoby sabotażem. Iliev słaniający się na nogach to większe zagrożenie dla przeciwnika niż Kirm. Tak więc grać musiał.
Ogólnie mecz słabiutki. Taka kopanina z elementami jakiejś przebijanki czy jak to tam nazwiemy. Ogólnie ciężko to było oglądać a w porównaniu z tym co widzieliśmy z Sląskiem czy Odense to dwie różne drużyny grają jako Wisła.