anthony09 napisał(a):

A mi się wydaje, że najbardziej odżył po odejściu Maaskanta Chavez Znowu stał się murem nie do przejścia, nie popełnia głupich błędów. Dało się odczuć, że była nagonka na niego ze strony Maaskanta po błędach Jaliensa
|
coooooo? Chavez? oszalałeś?