Szarny napisał(a):

Dlatego, że zawsze duża większość forumowych speców ocenia go negatywnie (głównie dlatego że to nie jest nominalny obrońca) ?
Był w tym meczu obok Diaza, Ilieva i Wilka najlepszy na boisku.
Śmiech mnie ogarnia kiedy czytam w transferowych, że ludzie widzą tego Dudu z Widzewa w roli zbawcy naszej obrony. Poza dobrą wrzutką ze stałych fragmentów ten gość to poziom swoich rodaków z czasów brazylijskiej Pogoni. Słabiutki w obronie, zero dynamiki, wyobraźni i boiskowego sprytu. Paljic jakimś fenomenem nie jest, ale jest piłkarsko lepszy od tego Dudu. Przede wszystkim wprowadza dużo spokoju i kreatywności w rozegraniu co było widać w dzisiejszym meczu, a że czasem zdarza mu się stracić piłkę na własnej połowie to cena za próby grania tą piłką i podejmowania ryzyka, zamiast pozbywania się jej długim wykopem, kiedy rywal mocniej przyciśnie.
Ludzie się mocno nakręcają z tym "Paljic out, potrzebujemy prawdziwego lewego obrońcy".
Latem wypożyczyliśmy jednego, reprezentanta kraju na tej pozycji, zawodnika z mocniejszej niż nasza ligi i przy nim Dragan na lewej obronie wygląda czasami jak profesor. Całe szczęście, że Diaz z kolei na środku prezentuje się świetnie.
|
Sorry ale to są takie brednie że aż się sam sobie dziwie że odpowiadam.
1)Dudu, nie ma dynamiki hehe ale bzdura gość w zeszłym sezonie miał najwięcej asyst z całej ligi. W tym sezonie ma już 5, czyli więcej niż nasi wszyscy nasi pomocnicy z osobna. Chcesz nam wmówić że wszystkie ze stałych fragmentów gry?
2) Paljic przy Diazie to profesor na lewej obronie. No aż oplułem monitor. Obaj są ciency tam. Z tym że piłkarsko to Diaz jest lepszy niemal we wszystkim od Dragana. Zresztą Diaz to nigdy właściwie nie był lewym obrońcą bo za Skorży większość meczy grał jako DMC. Dragan to piłkarz z trzeciej Bundesligi, bo w drugiej to on grywał ogony w meczach zazwyczaj. Dziś był tylko w 11 kolejki bo najwyraźniej się zdarzyło, że nikt z lewych obrońców nie błysnął w tej konkretnej kolejce. Paljic nie tylko jest słaby w defensywie, ale nawet w ofensywie patrząc na naszą prawą stronę niezależnie kto tam gra to on wypada blado. Zdecydowanie najsłabsze ogniwo pierwszej jedenastki.