|
Pareiko - dzisiaj praktycznie bezrobotny, co miał złapać to złapał
Lamey - w obronie raczej bez błędów, ale wyszło mu chyba jedno czy dwa dośrodkowania tylko. No i wolny jest, ale tego nie poprawi już
Chavez - tyle co zdążył się nagrać to miał niewiele do roboty
Jovanovic - bardzo dobry mecz. Ten gośc gra na tak niesamowitym spokoju... Przyjmuje piłkę na 30m od naszej bramki i szybkim, a zarazem prostym zwodem mija rywala. Na boisku bardzo pewny siebie
Diaz - bardzo dobry mecz, ale niestety głupia żółta kartka. Zawsze byłem pod wrażeniem tej jego gibkości, wszystkie piłki zgarnie. Wreszcie zagrał dobrze, jak to powiedział dzisiaj ktoś na E - "Diaz dzisiaj jak senior"
Paljic - świetny mecz, super w ataku i obronie. Bardzo dobrze wykonywał czarną robotę na boisku i świetnie współpracował z Małym
Wilk - standardowo, czyli bardzo dobrze. Walczył o każdą piłkę i nie odpuszczał
Jirsak - dramat. Nie pamiętam żadnej jego akcji w destrukcji. W ofensywie poda raz za mocno, raz za wysoko...
Boguski - najsłabszy dzisiaj piłkarz Wisły. Dużo strat, dwie zmarnowane setki (a raczej dwusetka i osiemdziesiątka)... ogólnie tak biegał za tą piłką jak pies z wywalonym jęzorem, ale pożytku z tego nie było
Iliev - piłkarz meczu, ale... kilka razy o jeden drybling za dużo zamiast podać w tempo.
Małecki - bardzo dobry mecz, poszarpał ładnie w ataku
Genkov - Wykonywał dzisiaj swoje zadania w stu procentach. Wygrywał głowy w powietrzu, strzelił gola - dobry mecz.
Biton - Bardzo dobra zmiana, szkoda że nic nie strzelił. W 20 minut narobił dużego zamieszania, musi grać w pierwszym składzie
Garguła - za krótko grał, ale szkoda że nie strzelił z wolnego w końcówce
Może mi ktoś powiedzieć co tam za awantura na C była w drugiej połowie ? Nieciekawie to wyglądało...
Powód: 50 znaków
Ostatnio edytowane przez mistico : 04.12.2011 o godz. 23:49.
|