|
Jestem ciekaw, kto Waszym zdaniem powinien pojechać na zgrupowanie ligowców? Wiem, mało istotne zgrupowanie w kontekście kadry, tym bardziej kadry PZPN, niemniej jednak doszedłem do wniosku, że warto sobie w głowie ułożyć taką swoją listę, bo można przy tym zauważyć ilu tak naprawdę wartościowych polskich ligowców mamy w tej naszej kopanej. Wyszło mi coś takiego:
Łukasz Skorupski (Górnik Zabrze)
Tomasz Ptak (Jagiellonia Białystok)
Wojciech Pawłowski (Lechia Gdańsk)
--------
Piotr Celeban (Śląsk Wrocław)
Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa) / Grzegorz Wojtkowiak (Lech Poznań)
--------
Jarosław Fojut (Śląsk Wrocław)
Tomasz Jodłowiec (Polonia Warszawa)
Marcin Kamiński (Lech Poznań)
Marcin Komorowski (Legia Warszawa) / Adam Danch (Górnik Zabrze)
--------
Maciej Sadlok (Polonia Warszawa)
Jakub Wawrzyniak (Legia Warszawa) / Tomasz Lisowski (Widzew Łódź)
--------
Rafał Murawski (Lech Poznań)
Cezary Wilk (Wisła Kraków)
Ariel Borysiuk (Legia Warszawa) / Łukasz Trałka (Polonia Warszawa)
Janusz Gol (Legia Warszawa) / Przemysław Kaźmierczak (Śląsk Wrocław)
--------
Patryk Małecki (Wisła Kraków)
Waldemar Sobota (Śląsk Wrocław)
--------
Sebastian Mila (Śląsk Wrocław)
Rafał Wolski (Legia Warszawa) / Mateusz Możdżeń (Lech Poznań)
--------
Maciej Rybus (Legia Warszawa) / Tomasz Kupisz (Jagiellonia Białystok)
Piotr Ćwielong (Śląsk Wrocław)
--------
Maciej Jankowski (Ruch Chorzów)
Arkadiusz Woźniak (Zagłębie Lubin)
Arkadiusz Piech (Ruch Chorzów) / Jakub Świerczok ? (Polonia Bytom)
Co mi się rzuciło w oczy? Paradoksalnie największy wybór jest w defensywie, jest tutaj spora ilość zawodników albo w miarę perspektywicznych (jak np. Kamiński z Lecha), albo równej, solidnej klasy, podczas gdy w kadrze z defensywą jest największy problem. Jest też kilku bardzo ciekawych młodych bramkarzy, z których każdy wygląda na talent niemałego kalibru. Tradycyjnie brakuje dobrej klasy zawodników lewonożnych (lewa obrona, lewa pomoc) i problem jest też niestety w ataku, są właściwie tylko dwaj zawodnicy w miarę rokujący na przyszłość i 26-letni Piech, który jest ciekawym zawodnikiem, dosyć wartościowym, ale raczej poziomu przyzwoitej gry w naszej Ekstraklasie już nie przeskoczy.
Dlatego zastanowiłbym się nad sprawdzeniem Świerczoka z I ligi, gdyż z utalentowanymi napastnikami grającymi na swojej pozycji jest w Ekstraklasie raczej bieda. I moim zdaniem błędem trenerów naszej ligi jest brak odwagi stawiania na młodych w linii napadu, jak tak dalej pójdzie to taki Kucharczyk zostanie zupełnie zmarnowany przez Skorżę, który uporczywie próbuje z niego zrobić skrzydłowego, mimo że chłopak do tego kompletnie się nie nadaje i zaczyna się przez to cofać w rozwoju, zanika mu nieco instynkt strzelecki, natomiast w ostatnich dwóch sezonach (aktualnym i poprzednim) pokazał, że grając w linii ataku potrafi sobie na poziomie naszej ligi radzić poprawnie. Zamiast zmieniać Ljuboję (który zwykle po 75 minucie grywa słabiej) i dawać szybkiego Kucharczyka na środek ataku, to Ljuboja święta krowa grywa niezależnie od dyspozycji po 90 minut, a Kucharczyk, mimo że pokazał przeciwko Rapidowi jak może wyglądać jego gra w ataku kiedy jego drużyna gra z kontry na podmęczonego rywala, dostaje od Skorży niedźwiedzią przysługę. Podobna sytuacja z Żyro, który jednak jest nieco lepszy technicznie, więc jakoś daje radę na skrzydle.
Niby jest też Nawałka, który dawał szansę młodemu Milikowi, ale bez jaj, raptem 17-letni młokos choćby nie wiem jakim talentem był, to nie ma prawa sobie poradzić w tak siermiężnej fizycznie lidze, no chyba że miałby posturę Lukaku z Chelsea...Co innego 19 czy 20-latek, już bardziej gotowy fizycznie do gry na tym poziomie.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 04.12.2011 o godz. 23:01.
|