Co do Ilieva to jak wspomniałem gdyby miał lepsze wykończenie, to byśmy go w Wiśle nie oglądali, bo i tak przerasta on innych ofensywnych graczy w polskiej lidze o co najmniej klasę. Natomiast oceniane gracza jedynie po golach i asystach uważam za mało sprawiedliwie, bo weź jeszcze pod uwagę w ilu on akcjach gdzie padły bramki wziął WYDATNIE udział oraz ile stworzył innym sytuacji, które nie zostały przez nich wykończone. Jest to gracz, który ze wszystkich dziś na boisku najlepiej potrafił zrobić przewagę i stworzyć groźną sytuację, choćby zapominasz, że w zasadzie to on swoim rajdem stworzył sytuację, którą zepsuł nieprawdopodobnie Boguski. Podobnie w pierwszej połowie meczu ze Śląskiem, był on zdecydowanie najgroźniejszy dla rywala. Owszem nie jest to Messi ani Ronaldo ale bądźmy realistami, takich graczy zobaczymy na R22 tylko jak przyjadą ze swoimi drużynami.
Greebo napisał(a):

Kolejny podły mecz ze słabeuszem. Od spotkań z Górnikiem czy Podbeskidziem różnił się głównie tym że to nam udało wymęczyć bramkę na 1-0 a nie rywalom. Potem Widzew się otworzył, było trochę więcej miejsca wiec parę sytuacji sie pojawiło, ale gdyby to Widzew strzelił na 1-0 (np główka po rzucie rożnym) to pewnie dowiózłby to do końca.
No i te kilka ostatnich minut rozpaczliwej obrony..
|
"Uwialbiam" komentarze takich "znafców". "Udało się nam wymęczyć bramkę" Owszem nie padła ona po ładnej akcji, ale padła w 33 min więc gdzie tu te "męczarnie". Oczywiście wiesz, że gdyby Widzew strzelił coś wcześniej to by dowiózł to do końca, mimo że do tego końca zostałaby ponad godzina gry! A wszystko co dobrego po tej 33 min to Twoim zdaniem tylko dlatego, że Widzew musiał się "otworzyć" inaczej nic by się nie zdarzyło.
I to pisze jeszcze senior member. Więc napiszę tak: "kolejny podły komentarz, ciężko będzie zmienić styl drużyny, czy jej skład, ale co gorsza tacy "znafcy" niestety pozostaną i zawsze będą chcieli po meczu coś "mądrego" napisać."