crux.a napisał(a):

|
A mnie się podobało, że w takiej sytuacji, jaka była, nie wszedł Melikson, tylko Garguła. Wygląda na to, że u Moskala nie ma nic za darmo i Melikson musi na treningach udowodnić, że jest na teraz lepszy od Guły. Być może zresztą wszedłby, gdyby nie kontuzja Chaveza.
|
Odbieram to trochę inaczej, Moskal ma oczy i widział, jak gra Widzew, mecz był twardy i było dużo fauli.
Szkoda było ryzykować Maora, który tyle co wyleczył jedną kontuzję.
Takie moje zdanie, odnośnie dzisiejszej zmiany Garguły a nie Meliksona.