flamengista napisał(a):

W ostatnich meczach za Roberta nie stwarzaliśmy żadnych sytuacji, chyba że pod własną bramką
|
za przeproszeniem, nie pier*ol

Z Cracovią nie było okazji?
Z ŁKS nie było okazji?
Z Jagiellonią nie bylo, z Ruchem?
padaka była z Podbeskidziem i Lechią, gdzie było zero, ale takie mecze też się niestety jeszcze przydarzą...
mi zapadła w pamięci jedna akcja, z początku, gdy Diaz opierdzielał Chaveza, który moim zdaniem to w powietrzu gra na poziomie Jirsaka - gubi krycie, źle skacze, nie czuje tempo, zresztą, to widać głównie jak mamy rożne i Chavez jest w polu karnym rywala
z Jaliensem to była zabójcza para, nielotów, teraz jest Diaz, któremu wiele można zarzucić, ale na pewno nie to, że nie walczy w powietrzu, do tego Jovanović, który jest taki bardziej ogarnięty z wyprowadzaniem piłki i mamy chyba parę idealną jak na teraz