Ogryzek napisał(a):

Tak żeby trochę ochłodzić głowy
Iliev gra świetnie - tylko tego w statystykach nie widać. Gola w lidze nie strzelił, może z 2 asysty urodził w lidze. Statystyki dokładnie jak Łobo. Gra ładnie albo wręcz pięknie dla oka, ale niewiele to daje drużynie. Mam nadzieję że Moskal (albo nowy trener) jakoś ułoży grę Ilieva z resztą zespołu. Bo na razie to taki "serbski" Messi - tylko bez goli i asyst. Taka sztuka dla sztuki.
I właśnie to drażni mnie w grze Ilieva - bezproduktywność. Kolejnego obrońcę połozy i co dalej? Albo słaby strzał, albo złe podanie, albo strata.
Jednak Melikson grając przy tym widowiskowo daje więcej zespołowi niż indywidualista Iliev
|
Racja, ale nie jego winą jest też to że koledzy grają niedokładnie. W spotkaniu z Śląskiem wyłożył bodajże 3 piłki kolegą którzy nie potrafili tego wykorzystać. Najpierw Nunez strzelił obok słupka, później kolejna piłka do Nuneza zagrana piętką a ten nie bardzo wiedział co chce zrobić. I kolejne zagranie do Paljicia albo Wilka a ci centrowali nie wiadomo komu. Dzisiaj to samo znakomite podanie do Lameya a później strzał Boguskiego broni Mielcarz. Znakomity rajd w drugiej połowie piłka do Małego ten do Paljicia i Boguski znów nie trafia.
Nieraz przesadzi i zmarnuje okazję ale z drugiej strony nie ma wpływu na to co robi reszta zespołu.