Tak żeby trochę ochłodzić głowy
Iliev gra świetnie - tylko tego w statystykach nie widać. Gola w lidze nie strzelił, może z 2 asysty urodził w lidze. Statystyki dokładnie jak Łobo. Gra ładnie albo wręcz pięknie dla oka, ale niewiele to daje drużynie. Mam nadzieję że Moskal (albo nowy trener) jakoś ułoży grę Ilieva z resztą zespołu. Bo na razie to taki "serbski" Messi - tylko bez goli i asyst. Taka sztuka dla sztuki.
I właśnie to drażni mnie w grze Ilieva - bezproduktywność. Kolejnego obrońcę połozy i co dalej? Albo słaby strzał, albo złe podanie, albo strata.
Jednak Melikson grając przy tym widowiskowo daje więcej zespołowi niż indywidualista Iliev
