W kolejnym meczu ligowym brak Jaliensa - znowu nie tracimy bramki
A na poważnie to środek obrony to pozycja Diaza. Przynajmniej na dzisiaj.
Teraz trzeba kombinować jak pozbyć się tego sparciałego Holendra (Jaliens) który zarabia tyle co 10 Kowalskich a gra na jego poziomie...
Bo o ile Lamey (który też ma potężny kontrakt) broni się swoją grą to Kew to porażka. Dopiero na tle Diaza to widać.
No i oczywiście ważne 3 punkty. Walka trwa
