|
Cieszą punkty Wisły, martwią punkty Śląska.
Zwycięstwo zasłużone, bramka, sytuacje Boguskiego, Bitona i Małeckiego, zaś rywal nie miał podobnych. Mogło i powinno być 2-0. Nie wiem czemu nie wszedł Melikson i dlaczego tak długo grał Boguski, cóż są 3 punkty i o meczu wypada zapomnieć.
|