Martinus napisał(a):

|
Framat, ale to jest przecież oczywiste, problem polega na tym, że osoby które Maaskanta obarczały całym złem tego świata i tak tego nie zrozumieją.Dla nich Kaziu odmienił zespół (w domyśle Maaskant by tego nie zrobił) i koniec...
|
powiem tyle . Wisła może nie zmieniła nic na treningach , ale zmieniła się gra. Widać teraz po zawodnikach chęć gry , dla mnie jest to najważniejsze. Za Maaskanta nie było takiego poświecenia. Tyle , przez cały rok w jakim Maasakant był w Wiśle , nasza kochana drużyna ani razu nie zagrała takiego spotkania jak ze Śląskiem. I proszę was nie mówcie mi o Litexach czy Apoelu , czy nawet Lechu . W pierwszych dwóch przypadkach była defensywa i kontra . Zaś na Śląsku my utrzymywaliśmy się przy piłce i nie rozgrywaliśmy jej między obrońcami lecz także na połowie rywala. Może nie widać jakiejś wielkiej różnicy , ale widać różnicy w grze zawodników oddają po prostu teraz więcej serca grze.
FraMat napisał(a):

|
ale bez kilku czołowych graczy.l
|
Moskal także nie miał tych czołowych graczy .
