tedyy napisał(a):

|
oj tam w czasie roku dopracowaliśmy za p. Maskanta stałe fragmenty (zwłaszcza w obronie) nie mówiąc o schcemacie kontrataku - piłka do Meleksa i niech goni w pole karne przeciwnika. Gdy brakło jego i Małego nasz kontratak przestał istnieć/.
|
Tak , stałe fragmenty . Chyba jak zostawić przeciwnikowi tylko 2 metry wolnego miejsca. Kontra na Meleksa , to żaden schemat. Nie wiem czemu tak dużo osób płacze za Maaskantem , ale to już ich/wasza sprawa.
