wolfy napisał(a):

|
To nie jest też to zwykła nadgorliwość psiarni, ale decyzje miejscowych burmistrzów - psy same z siebie nie mogły zabronić kibicom wejścia do miasta.
|
Oczywiście że tak - szczególnie że tam policja ogólnie to zupełnie inny poziom niż u nas.
Tyle że co to ma wspólnego z holenderskimi kibicami?
Nie brnij

bo Twoje myślenie jest w stylu np warszawska policja najebała naszych więc niech nasza najebie kiboli z Warszawy jak do Krakowa przyjadą.