|
A ja stoję na stanowisku, że najbogatsze kluby takie jak Wisła, Legia, Lech czy Polonia, powinny zrobić zmowę cenową, że nie dają za polskich piłkarzy ligowych więcej niż 500 tys. Euro. Koniec kropka.
Ceny za kopaczy z krajowego podwórka MUSZĄ spaść bo są chore i nieadekwatne do ich umiejętności.
A póki nie ma w Wiśle szkolenia młodzieży, efektywnego krajowego skautingu i akademii, jesteśmy skazani na zagranicznych piłkarzy czy się komuś podoba, czy nie.
Istotne jest tylko to, żeby transfery szły bardziej w stronę Meliksona czy Genkova, niż w stronę Jaliensa czy Diaza.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński
"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
|