Bobek90 napisał(a):
|
Wiekszosc obcokrajowcow ktorzy sa przez nas scigani okazuja sie Jirsakami i Lameyami. Jak zawsze...
|
Nawet jeśli, to taki Lamey i tak jest o kilka klas lepszy od przykładowego Kowalskiego. Wolę nowych Lameyów niż Kowalskich czy Brudów. Jest też znacznie więcej umiarkowanie tanich dobrych piłkarzy zagranicą, niż w naszej lidze.
Bobek90 napisał(a):
|
Podoba Ci sie idea budowania druzyny na Diazach, Genkovach i Lameyach?
|
Owszem. Szczególnie jeśli jednym z jej owoców jest MP i gra w LE.
Bobek90 napisał(a):
|
Primo, Wisla "polska" nie byla MP? Secundo, jesli my gramy efektownie i skutecznie to jak gra "polska" Legia?
|
Była. Kosztem ogromnego przepłacenia za zawodników w stosunku do ich umiejętności i narastania „długu wewnętrznego” u Cupiała. Obecnie Valckx znacznie mniejszym kosztem zbudował drużynę, która potrafi odnosić istotne sukcesy.
A Legia nie jest do końca „polska”. Jej największymi gwiazdami i motorem napędowym są obcokrajowcy: Radović, Luboja, Kuciak, a nie Polacy. I co takiego efektownego i skutecznego grała ta bardziej polska Legia w poprzednich sezonach? Do pięt nam nie dostawała.
Nawet jeśli w paru miejscach dopuściłem się pewnych uproszczeń i przejaskrawień, to tylko, by pokazac intelektualne braki w Twojej wypowiedzi i tego typu poglądach.