|
Wiecie, dla mnie osobiscie liczy sie jak kto gra w pilke, a nie czy jest stad. Jasne, jak jest stad to zawsze milej, ale wynik i tak wazniejszy. Tylko ze... patrzac na nasza kadre to... czy aby napewno nasi "extranjeiros" prezentuja skilla? Smiem watpic. Raczej pojedyncze jednostki tego skille prezentuja. Lamey, Jaliens, Jirsak, Kirm, Genkov, Paljic, Diaz... Nikt mi nie powie, ze oni graja za miske ryzu. I ze podnosza poziom... I to jest wlasnie grzech glowny Wisly. Ja rozumiem sprowadzenie obcokrajowcow by podniesc poziom. Ale sprowadzanie ludzi z zagranicy ktorzy kopia sie po czolach, i wcale tani nie sa (jaki kontrak ma Lamey czy Jaliens, a?), przynajmniej w stosunku jakosc-cena, to marketingowy i sportowy strzal w stope. Tak sie do niczego nie dojdzie. Do niczego.
P.S
milosz
Mowisz powaznie, czy jaja sobie robisz? Rzuc jakies wiarygodne info mowiace o tym ze u nas na przyszly rok akademie buduja.
|