Napiszę, krótko i łagodnie: głuptasków w netcie nie brakuje.
To w kwestii zamknięcia czegokolwiek w kwestii jakiegokolwiek transferu, w sytuacji gdy nie ma żadnych danych oficjalnych. I to sie dotyczy zwłaszcza kolejnych Polaków w kadrze Wisły.
Zwyczajnie, sprawa jest otwarta, kto , za ile i kiedy.
O ! To, to, to je to, o to chodzi

.
___________
Wiosną ma być budowana baza sportowa i akademia piłkarska w Wiśle (takie zapowiedzi Pana Basałaja), ale jej efekty będą za parę lat, więc teraz to sieć skautingu i losowe przypadki, nic więcej. Ot może jakiś drugi Wilk (choć ten już taki młody nie jest, ale z 10 lat grać może czyli perspektywiczny), albo przypadkiem znaleziony Błaszczykowski czy inny Małecki. Jak budujemy coś teraz, a wiosną w szczególności to efekty i tak będą za kilka lat, teraz możemy liczyć tylko na łut szczęścia i ...statystykę. Stan podobno cos już podpisał, coś już być może podpisze i ...statystycznie na 6, czy 10 może 1 czy 2 Polaków , młodych zdolnych okaże się też dobrych.