Baala napisał(a):

|
Zgadzam się z tobą, tylko nie wiem co w twoim składzie robi Boenisch który z półtora roku już nie gra w piłkę, a w kadrze ma 45 minut rozegrane...
|
180 minut, nie 45 minut. Ale fakt, podałem teoretycznie najsilniejsze nasze zestawienie, natomiat z Boenischem to trudno powiedzieć jak będzie, niby ma wrócić do gry wiosną, a jednak cholera wie czy kolano mu wytrzyma obciązenia. Niemniej jednak w treści dodałem, że z Boenischem w dobrej formie ta obrona będzie kadrowo ciut silniejsza od czeskiej, natomiast bez niego - mniej więcej porównywalna. W Werderze na pewno na niego liczą, bo ich etatowy lefy defensor gra słabo, więc jeśli fizycznie Boenisch będzie gotów do gry, to jest szansa, że swoją szansę wiosną dostanie.