WIELKI_CZŁOWIEK napisał(a):

|
Zachowanie Małego pachnie mi lizusostwem
|
Co najwyżej kozaczeniem.Zgadzam się z siarą że czasami przegina i że nie potrzebnie zrobiły się te skrajności.
Tyle że on jest faktycznie szczery w tym co robi - ja bym go do Szpiki porównał -wiele ich dzieli i nie chodzi mi tu o dyscyplinę którą uprawiają ani o kibicowską przeszłość.Łączy ich to że są Wiślakami tak na boisku/ringu jak i po za nim